„Stęchłe powietrze w piwnicy nie schodziło, choć ściany były w dotyku suche.”
Kamerą i próbą ciśnieniową przeszliśmy stary pion w piwnicy, nie ruszając zabudowy — zawilgocone miejsce namierzyliśmy tego samego dnia.
Skorosze · Warszawa
Skorosze budowano na przełomie lat 90. i dwutysięcznych, więc rury mają tu kilkanaście do dwudziestu paru lat i zwykle są w porządku. Zawodzi to, co ma w środku gumę i ruchome części: zawory kątowe, wężyki w oplocie, głowice baterii i mechanizmy spłuczek z pierwszego montażu.
Odbieramy od poniedziałku do soboty, 7:00–19:00
Historie z wyjazdów
Typowe sytuacje z Warszawy — spisane przez nas na podstawie rozmów przy zgłoszeniach.
„Stęchłe powietrze w piwnicy nie schodziło, choć ściany były w dotyku suche.”
Kamerą i próbą ciśnieniową przeszliśmy stary pion w piwnicy, nie ruszając zabudowy — zawilgocone miejsce namierzyliśmy tego samego dnia.
„Pion kanalizacyjny na najniższej kondygnacji bulgotał i oddawał wodę.”
Spiralą mechaniczną przeszliśmy pion od rewizji w piwnicy w górę — cofka zniknęła po pierwszym przejściu.
„Świeżo położone płytki i wanna bez podłączonej baterii czekały tydzień.”
Podłączyliśmy baterię wannową i sprawdziliśmy szczelność wszystkich złączy — łazienka nadaje się do pełnego użytku.
„Puste miejsce po kotle straszyło w kotłowni od kilku lat.”
Powiesiliśmy bojler z naczyniem przeponowym i spięliśmy go z istniejącą instalacją — dom ma stały dostęp do ciepłej wody.
„Bateria kuchenna przy każdym odkręceniu strzelała wodą na boki.”
Wymieniliśmy zużytą baterię na nową, nie ruszając blatu ani płytek — strumień leci równo do zlewu.
„Ciemniejący pas na suficie kuchni piętro niżej ciągnął się wzdłuż rury.”
Geofonem namierzyliśmy nieszczelne podejście w podłodze wyżej — miejsce ubytku wskazaliśmy bez szukania po ścianach.
„Odpływ umywalki ledwo nadążał, choć syfon był świeżo czyszczony.”
Przeczyściliśmy podejście do pionu i sprawdziliśmy szczelność złączy — woda spływa bez zatrzymań.
„Nowa łazienka czekała tydzień na podłączenie umywalki i baterii.”
Osadziliśmy umywalkę z syfonem i uszczelniliśmy komplet złączy — pomieszczenie jest gotowe do odbioru.
„Nowo zamontowany brodzik zbierał wodę zamiast oddawać ją do odpływu.”
Zdjęliśmy brodzik, poprawiliśmy pod nim spadek i osadziliśmy go razem z kabiną — woda schodzi bez zalegania.
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Opisz swój problem (otwiera się w nowym oknie) Zadzwoń: 731 114 775Realizacje
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje w Warszawie.
Przebieg wizyty
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Skorosze to osiedle w granicach Ursusa, zbudowane głównie na przełomie lat 90. i dwutysięcznych, a potem uzupełniane kolejnymi etapami deweloperskimi. Zabudowa jest jednorodna: kilkupiętrowe bloki i apartamentowce, garaże podziemne, wspólne piony w szachtach i garść lokali usługowych na parterach. Instalacje mają tu od kilkunastu do dwudziestu paru lat, czyli tyle, że rury zwykle jeszcze nie sprawiają kłopotu, a zaczyna go sprawiać wszystko, co ma w środku gumę i ruchome części.
Stąd bardzo powtarzalny zestaw zgłoszeń: zapieczone zawory kątowe, wężyki w oplocie pamiętające odbiór mieszkania, zużyte głowice w bateriach, mechanizmy spłuczek i uszczelki przy podejściu do pralki. Zupełnie osobna kategoria to ciche przecieki. Nieszczelność wielkości szpilki nie robi kałuży, tylko wsiąka w warstwę wylewki i ujawnia się dopiero jako zawilgocenie u sąsiada niżej, dlatego szukanie źródła zaczynamy od pomiaru i nasłuchu, a nie od skuwania płytek.
Rury prowadzono tu przeważnie w miedzi, PEX-ie oraz w rurach wielowarstwowych z wkładką aluminiową, czyli materiałach, do których dobiera się złączkę zamiast rozkuwać ścianę na całej długości. Robotę na wspólnym pionie umawiamy wcześniej z administracją, bo zamknięcie wody dotyczy kilku mieszkań naraz i musi być krótkie oraz zapowiedziane. Przy okazji takich wizyt wymieniamy podliczniki, którym skończył się termin legalizacji, żeby rozliczenie ze wspólnotą znowu się zgadzało. Taka wizyta trwa krótko, ale oszczędza późniejszych sporów o różnicę między licznikiem głównym a sumą odczytów z mieszkań.
Na Skoroszach instalacja jest młodsza niż zabudowa reszty Ursusa, więc naprawa najczęściej kończy się na jednej części z uszczelką, a nie na wymianie odcinka.
FAQ
Pytania ze Skoroszy dotyczą najczęściej armatury z pierwszego montażu, podliczników i tego, gdzie kończy się instalacja mieszkania, a zaczyna budynkowa.
Lepiej z wyprzedzeniem, bo oplot puszcza bez ostrzeżenia i najczęściej w środku dnia, kiedy mieszkanie stoi puste. Guma w środku twardnieje po kilkunastu latach, a stalowy oplot zaczyna się strzępić przy złączce i to widać gołym okiem, jeśli się pod umywalkę zajrzy. Wymiana kompletu przy zlewie, umywalce i pralce to robota na jedną wizytę, przy okazji sprawdzamy stan zaworów odcinających.
Wymieniamy liczniki na nowe z ważną cechą i wypełniamy protokół ze stanami początkowymi obu wodomierzy oraz numerami seryjnymi. Taki protokół zanosisz do administracji albo wysyłasz mailem, a rozliczenie rusza od podanego stanu. Jeśli budynek ma odczyt radiowy, dobieramy modele zgodne z systemem, żeby nie trzeba było wpuszczać nikogo do mieszkania co kwartał.
Poranne zgłoszenia zwykle obsługujemy jako pierwsze w grafiku, a dojazd na Ursus zajmuje nam mniej więcej godzinę, o ile nie stoją całe Aleje Jerozolimskie. Pracujemy od poniedziałku do soboty w godzinach 7:00–19:00 i przed wyjazdem dzwonimy, żeby potwierdzić okno czasowe. Przy zalaniu traktujemy zgłoszenie priorytetowo i mówimy przez telefon, co zakręcić.
Prawie nigdy. Stelaże montowane na tym osiedlu mają rewizję dokładnie pod przyciskiem i przez ten otwór wymienia się zawór napełniający, membranę oraz uszczelkę pod przyciskiem. Płytki ruszamy dopiero wówczas, kiedy nieszczelne okazuje się połączenie rury z kolanem w samej ramie, a to zdarza się rzadko. Zanim cokolwiek naruszymy, pokazujemy, co widać przez rewizję.
Do każdej wizyty wystawiamy fakturę albo paragon, z wypisanym zakresem robót i zamontowanymi częściami, więc masz czym rozliczyć się ze wspólnotą albo ubezpieczycielem. Na naszą robociznę oraz zamontowane części obowiązują 2 lata gwarancji, a zgłoszenie z tego tytułu wpinamy w grafik poza kolejnością. W praktyce wracamy najczęściej do złączek pod obciążeniem i sprawdzamy je ponownie pod ciśnieniem.
Rozstrzyga miejsce usterki względem pierwszego zaworu za pionem: wszystko za nim jest instalacją mieszkania, wszystko przed nim częścią wspólną. Na miejscu pokazujemy, po której stronie tej granicy leży przeciek, i zapisujemy to w protokole razem ze zdjęciami. Naprawę po twojej stronie możemy zrobić od ręki, a z papierem na pion łatwiej rozmawia się z zarządcą.
W takiej sytuacji płacisz 200 zł za dojazd i oględziny, i na tym się kończy. Zanim zaczniemy jakąkolwiek pracę, mówimy, co jest przyczyną, co trzeba wymienić i ile to mniej więcej wyniesie, więc decydujesz na podstawie konkretu. Jeśli usterka okaże się cudzą sprawą, na przykład pionu wspólnoty, też to napiszemy.
Dzielnice
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.
Okolice
Wybrane miejscowości w okolicy, gdzie przyjmujemy zgłoszenia przy domach i zabudowie jednorodzinnej.
Kontakt
Potrzebny hydraulik w Warszawie? Zadzwoń, opisz problem i ustal najbliższy możliwy termin przyjazdu.
731 114 775